Moja 53-letnia mama nazywa ten krem „najlepszym na zmarszczki”. Rewelacyjnie wygładza i napina skórę
Moja mama go uwielbia i ja dzięki niej również po niego sięgam. Ten wypełniony naturalnymi składnikami krem perfekcyjnie sprawdza się w przypadku widocznych oznak upływającego czasu.
W tym artykule:
- Krem Caudalie Premier Cru La Crème – opis
- Krem Caudalie Premier Cru La Crème – recenzja
- Krem Caudalie Premier Cru La Crème – opinie
Ten sam krem dla 53-latki i jej o 25 lat młodszej córki? Tak, to naprawdę możliwe. Poznajcie Caudalie Premier Cru – krem nawilżający, który zaspokaja potrzeby cery zarówno z pierwszymi, jak i z widocznymi już oznakami starzenia.
Krem Caudalie Premier Cru La Crème – opis
Powstał, by korygować aż 8 oznak starzenia się skóry, a mianowicie: utrwalone i drobne zmarszczki, przebarwienia, brak jędrności, objętości, elastyczności, nawilżenia i blasku. Krem Caudalie Premier Cru zawiera 97% składników pochodzenia naturalnego. Za jego moc odpowiada wyjątkowe trio – kwas hialuronowy, Viniferin oraz opatentowana technologia TET8™.
- Naturalny kwas hialuronowy wytwarzany metodami biotechnologicznymi ma dostarczać skórze odpowiedniej dawki nawilżenia i perfekcyjnie ją wygładzać.
- Viniferin, opatentowany przez Caudalie składnik pozyskiwany z soku z winorośli, ma wpływać na korygowanie przebarwień i im zapobiegać.
- Opatentowana technologia TET8™, czyli połączenie resweratrolu z winorośli z honokiolem, ma natomiast eliminować widoczne oznaki starzenia.
Jak zapewnia producent, Premier Cru idealnie sprawdzi się więc u osób zmagających się z przesuszoną, pozbawioną blasku, jędrności i elastyczności skórą. Czy tak jest w praktyce?
Krem Caudalie Premier Cru La Crème – recenzja
Naszym (moim i mojej mamy) zdaniem zdecydowanie tak. Krem Caudalie Premier Cru w wersji La Crème łączy w sobie wszystko, czego potrzebuje sucha skóra. Na początek opinia mojej mamy, która zużyła już kilka opakowań La Crème: Rewelacyjnie sprawdza się w przypadku dojrzałej skóry. Fantastycznie nawilża, koi i łagodzi podrażnienia. Po dłuższym stosowaniu widać różnicę. Skóra jest gładsza i bardziej napięta, po prostu piękniejsza.
Ja od siebie dodam jeszcze kilka spostrzeżeń na temat samego kremu i efektów, jakie zapewnia.
Po pierwsze, krem ma świetną konsystencję – jest lekki, ale nie wodnisty. Doskonale się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu. Po aplikacji skóra jest bardziej miękka i pełna blasku, a dogłębne nawilżenie odczuwalne jest przez wiele godzin.
Na widoczne efekty trzeba poczekać około tygodnia. Właściwie z dnia na dzień skóra staje się piękniejsza, ale to właśnie po kilku-kilkunastu dniach stosowania Premier Cru zauważalna jest poprawa kolorytu, jędrności i elastyczności skóry. Dzięki wypełnieniu się drobnych linii cera wygładza się, sprawia wrażenie zdrowszej, a co za tym idzie – młodszej.
Warto również podkreślić, że krem jest naprawdę wydajny. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć zużycie po ok. 3 miesiącach regularnego stosowania.
A zatem wiecie już, że uważam Premier Cru za jeden z naprawdę wartych uwagi kremów. Co na to sieć?
Krem Caudalie Premier Cru La Crème – opinie
Opinię moją i mojej mamy potwierdzają internautki oraz internauci – średnia ocena kremu w sieci to aż 4.9/5. Szczególną uwagę przykuwa fakt, że osoby, które regularnie go stosują podkreślają, że jest wart swojej ceny:
Same zalety. Zapach bardzo delikatny, nienachalny, konsystencja super, bardzo wydajny – pisze d...d na Ceneo.pl.
Mam suchą, dojrzałą, wrażliwa skórkę 45+. To jeden z moich ulubionych kremów. Pięknie pachnie, bardzo komfortowy, na noc otula, dobrze współpracuje z retinoidami. Wart swojej niemałej ceny – zapewnia Zosia na Notino.pl.
Kremy z bogatym, naturalnym składem, na które warto zwrócić uwagę:
Przeczytaj również: